Historia


OSP w Błędowie ze swym pierwszym sztandarem
OSP w Błędowie ze swym pierwszym sztandarem

Ochotnicza Straż Pożarna w Błędowie powstała w maju 1911r. Do tego czasu walkę z pożarami prowadziło społeczeństwo pod kierunkiem ludzi, którzy z własnej inicjatywy byli organizatorami tej obrony.

Jak podają pierwsi załozyciele OSP, przed powstaniem tej organizacji dwaj mieszkańcy Błędowa Ludwik Saar i Ludwik Nowakowski posiadali własne prowizoryczne ręczne sikawki. Podążali oni z tym sprzętem własnymi końmi do pożaru.

Niebezpieczeństwo oraz skutki pożarów stwarzały konieczność lepszej organizacji ochrony przeciwpożarowej.

Tę lepszą obronę przeciwko żywiołowi ogniza zabezpieczyć mogła stała organizacja społeczna - straż pożarna.

Wokół rodziny Saarów grupuje się grono pierwszych współzałożycieli Ochotniczej Straży Pożarnej w Błędowie. Oto oni:

Ludwik Saar

Władysław Saar

Teodor Dokuczyc

Stanisław Pachowski - członek Zarządu OSP Błędów

Leon Sokolnik - Naczelnik OSP Błędów

Tomasz Amster - Skarbnik OSP Błędów

Roch Snopek

Michał Radosz

Konstanty Mamiński

Bronisław Mamiński

Władysław Małachowski

Władysław Olszewski

Jan Kałamański - Gospodarz OSP Błędów

Jan Małachowski

Włądysław Dąbrowski

Ludwik Janiszewski

Jan Raczyński

Jan Kajtaniak

Franciszek Bednarek

Jan Snopek

Franciszek Snopek

Aleksander Pietrusiński

Franciszek Rutkowski

Lidwik Herb

Józef Łoszewski

Wacław Antoszewski - Prezes Zarządu OSP Błędów

Młoda Ochotnicza Straż Pożarna jak magnes przyciąga coraz liczniejsze rzesze młodych ludzi, pełnych zapału do szlachetnej pracy dla dobra ogólu.

Już pod koniec 1911 roku straż pożarna iczy 81 czynnych członków, gotowych do wszelkich poświęceń.

Wysiłek organizatorów oraz pierwszego zarządu straży szedł w kierunku stworzenia bazy materiałowej, niezbędnej dla skutecznej obrony przeciwpożarowej, prowadzonej przez grupę młodych entuzjastów - strażaków z Błędowa.

Oczywiście długa była droga, która doprowadziła do wyekwipowania straży błędowskiej.

Troska o sprzęt straży, nawet ten bardzo mizerny, była nakazem dla działalności całej załogi straży, a w szczególności jej zarządu.

Za wszelka cenę nalezało wybudować remizę, gdzie znalazłby pomiszczenie sprzęt strażacki.

Dobrowolne ofiary, kilka imprez, pomoc światlejszych obywateli - doprowadziły do zgromadzenia funduszów niezbędnych do budowy remizy.

Skromna ta remiza - szopka o wymiarach 12 x 6 metrów, drewniana, kryta gontem, została wzniesiona na miejscu dzisiejszej remizy w Błędowie.

Maleńka szopka postawiona w 1911 roku wymaga nieco rozbudowy. Doszło do tego w roku 1914. Remiza w dalszym ciągu drewniana, została jednak powiększona, aby mogła pomieścic stale wzrastającą liczbe sprzętu przeciwpożarowego.

Od roku 1918 tj. od chwili odzyskania przez Polskę niepodległości, Ochotnicza Straż Pożarna rozwija się bardzo żywo, przejawiając obok działalności przeciwpozarowej równiez działalność społeczną i kulturalną. Organizowanie różnego rodzaju imprez artystycznych, uroczystości państwowych, pilnowanie ładu i porządku oraz bezpieczeństwa publicznego jest domena działalności straży pożarnej.

W organizowanych na terenie powiatu i województwa zawodach, jednostka błędowska osiagała niejdnokrotnie bardzo dobre wyniki.

Jest to bodźcem do dalszego stałego podnoszenia sprawności bojowej straży.

W roku 1919 straż zdobyła na zawodach powiatowych I miejsce. Obok dyplomu strażacy otrzymali nagrodę w postaci sikawki.

Rok 1919 upamietnił się w życiu Błędowa i jego straży pożarnej jeszcze jednym wydarzeniem...

Orkiestra OSP w Błędowie - 1931 r.
Orkiestra OSP w Błędowie - 1931 r.

W roku 1919 Ochotnicza Straż Pożarna w Błędowie zorganizowała orkiestrę strażacką. Liczyła ona 12 osób, pod dyrekcją kapelmistrza Wańkowa, którego sprowadzono z Białobrzegów, z woj. kieleckiego.

Orkiestra ta wkrótce stała się dumą straży. Urozmaicała ona życie straży, dodawała splendoru wszelkim obchodom i uroczystością, brała udział w zjazdach nie tylko powiatowych, lecz także w Warszawie, a nawet w Poznaniu.

Funkcję starosty orkiestry powierzono czynnemu strażakowi i członkowi orkiestry Franciszkowi Binkiewiczowi.

Orkiestra OSP Błędów - 1932 r.
Orkiestra OSP Błędów - 1932 r.
OSP w Błędowie - 1939r.
OSP w Błędowie - 1939r.

W latach 1926 - 1931 sukcesywnie przebudowywano drewnianą remizę strażacką. Kolejno wymieniano ściany drewniane na murowane.

W tym to okresie podnosząc sprawność bojową swego oddziału, działacze straży Błędowskiej inicjują powstawanie obok Błędowa dalszych oddziałów ochotniczych straży pożarnych. Z inicjatywy miejscowej OSP dochodzi do powstania straży pożarnych w Popowicach oraz Dańkowie.

Rok 1935 jest zaczątkiem motoryzacji straży. W okresie tym prezesem zarządu straży był Władysław Małachowski, a naczelnikiem aptekarz, mgr Eugeniusz Ferensztejn. Za zajęcie I miejsca w zawodach wojewódzkich w Płocku straż błędowska otrzymała nagrode motopompę "Silesia M/400". Ten sprawny sprzęt znacznie podniósł operatywnośc w akcjach gaśniczych.

Pierwszy samochód OSP w Błędowie
Pierwszy samochód OSP w Błędowie

Okres lat 1939 - 1945, a więc lata ostatniej wojny światowej i okrutnej okupacji naszej ojczyzny, stanowiły trudny okres w życiu Ochotniczej Straży Pożarnej w Błędowie. Oczywiście nie znaczy to, że straż pożarna zaniechała swej działalności przeciwpozarowej. Strażacy stali wiernie na swym posterunku i nadal niesli pomoc okolicznej ludności w walce ze strasznym żywiołem ognia.

W roku 1943 OSP w Błędowie zakupiła pierwszy samochód, który był dumą oddziału.

Nie może jednak straż oficjalnie prowadzić działalności społeczno - kulturalnej.

Orkiestra strażacka przestała istnieć, sztandar strażacki był ukrywany, by nie narazic go na zniszczenie przez okupanta.

Ale już w pierwszych miesiącach 1945 roku doszło do reaktywowania orkiestry strażackiej.

Starostą i dyrygentem zespołu został Roman Puchalski. W latach 1955 - 1959 starosta orkiestry był Edward Gustowski.

W roku 1946 OSP zakupiła samochód marki "Opel Blitz" dla potrzeb transportowych straży.

Posiadanie tego mechanicznego środka komunikacji w znacznym stopniu ułatwiło działalność straży.

Pielęgnowany troskliwie samochód "Opel" służył jednostce aż do roku 1953, kiedy to straż otrzymała drugi samochód marki "Delahay".

Rozwój zaopatrzenia straży oraz potrzeby społeczno - kulturalne wskazywały na konieczność całkowitej przebudowy remizy strażackiej.

Rozbudowano budynek na parterze oraz wzniesiono I piętro tworząc ładny objekt, który był dumą straży pożarnej i wszystkich obywateli Błędowa.

Ambitnym zamierzeniem tej rozbudowy kierował wieloosobowy komitet, któremu przewodniczył Władysław Małachowski, ówczesny prezes zarządu. Sekundowało mu w tej pracy wielu obywateli, a wśród nich Walenty Kostrzewski, Remigiusz Amster, Franciszek Binkiewicz, Józef Fudała, Stanisław Goc, Leon Kosiński, Roman Puchalski i wielu innych (wszyscy oczywiście czynni strażacy).

Piękna remiza strażacka posiadała na parterze pomieszczenia na sprzęt przeciwpożarowy, pokój ćwiczeń dla orkiestry oraz mieszkanie dla woźnego. Na pierwszym piętrze znajdował się obszerny lokal świetlicowo - teatralny, w którym pracowało kino. Lokal ten wykorzystywany był także do wystawiania widowisk teatralnych.

W roku 1957 samochód marki "Delahay" przejęła OSP Tarczyn, a nasza straż otrzymała samochód z motopompą "Mercedes". Duże zasługi dla znacznego podniesienia stanu organizacyjnego OSP Błędów i wyposażenia jej w nowoczesny sprzęt przeciwpożarowy należało przypisać naczelnikowi straży z lat 1947 - 1957, Stanisławowi Gocowi.

Od roku 1957 funkcje naczelnika OSP pełnił druh Feliks Turzyński. Za zasługi na polu pożarnictwa został odznaczony srebrnym medalem.

W 1961 roku odbyły się obchody jubileuszu 50 - lecia błędowskiej Jednostki, a już w pierwszym roku pojubileuszowym OSP Błędów kupiła plac pod rozbudowę strażnicy. Na ten cel strażacy przeznaczyli ponad 60 procent rocznych wydatków. W kolejnym roku planowana rozbudowa pochłonęła około 80 procent dochodów z działalności gospodarczej i składek członkowskich. Podobnie było w latach następnych, a w roku 1965 postanowiono nawet zaciągnąć pożyczkę z banku Spółdzielczego na zakup nateriałów budowlanych. Pozwoliło to na ukończenie robudowy (w roku 1966). Trzeba tez mocno podkreslić, że w trakcie rozbudowy i modernizacji strażnicy wiele prac ochotnicy wykonali w czynie społecznym, co znacznie obniżyło koszty tej inwestycji.

W drugiej połowie lat 60., mając tak szeroko zakrojone wydatki inwestycyjne, nie żałowano środków na orkiestrę. Jej utrzymanie sporo kosztowało, orkiestra, jednakże w następnych latach była i pozostanie prawdziwym oczkiem w głowie kolejnych zarządów jednostki.

 

W 1967 roku powstały - zbudowane w czynie społecznym - podjazdy. W tym czasie odnowiono sprzęt silnikowy - samochód gaśniczy na podwoziu Star 20 zastąpił nowocześniejszy - na podwoziu Star 25, na nowsze zmieniono tez motopompy.

Pod tym względem korzystny był także rok 1975 - OSP Błędów wzbogaciła się o drugi samochód gaśniczy na podwoziu Żuka.

W roku 1983 w garażu strażnicy stanął nowoczesny cięzki samochód gaśniczy GCBA na podwoziu terenowym Star 244, a w roku 1994 samochód gaśniczy na podwoziu Tatry. Przekazaniu do użytkowania ostatniego z wymienionych samochodów nadano niezwykle odświętny charakter. W uroczystości uczestniczył przedstawiciel kierownictwa Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej, który przekazała życzenia od prezesa Waldemara Pawlaka, piastującego wówczas urząd Premiera Rzeczypospolitej Polskiej. Obecni byli także: wojewoda radomski Zbigniew Kuźmiuk, wicewojewoda radomski Tadeusz Derlatka, komendant główny PSP nadbryg. Feliks Dela, komendant wojewódzki PSP w Radomiu st. nadbryg. Andrzej Szczych, prezes ZWZ OSP RP w Radomiu Marian Kuderski, kapelan krajowy strażaków o. Jerzy Kołodziejczyk oraz przedstawiciele władz samorządowych i organizacyjnych powiatu i ościennych gmin.

Od chwili powstania po dziś dzień Ochotnicza Straż Pożarna w Błędowie jest niezwykle związana ze społecznością miejscowości, gminy, a także powiatu. Jest tu znana i ceniona nie tylko na polu działalności ratowniczo - gaśniczej, słynie również z inicjatyw prewencyjnych i kulturalnych.

Od 100 lat przez błędowską OSP przewinęło się wiele generacji. Naturalna wymiana pokoleń ma tu jednak wyjątkowy charakter. Dorobek poprzedników nie ginie, jest doceniany i wykorzystywany, rozwijają go młodsze pokolenia ochotników.

Przedstawiamy Oryginał Kroniki wydanej na 50-lecie OSP Błędów w 1961 roku. Ten egzemplarz kroniki wraz ze starym Znakiem ZOSP i medalem XX-lecia zostały przekazane Jednostce przez Wojciecha Wąsika. Natomiast ich właścicielem był jego ojciec Stanisław Wąsik. DZIĘKUJEMY!
Przedstawiamy Oryginał Kroniki wydanej na 50-lecie OSP Błędów w 1961 roku. Ten egzemplarz kroniki wraz ze starym Znakiem ZOSP i medalem XX-lecia zostały przekazane Jednostce przez Wojciecha Wąsika. Natomiast ich właścicielem był jego ojciec Stanisław Wąsik. DZIĘKUJEMY!